Stany szczytowe

Poniżej zamieszczam opis szczytowych stanów świadoności których doświadczyłem w latach ok. 2012 do czasu obecnego.

W mojej ocenie szczytowe stany świadomości są o tyle lepsze od samobójstwa, że jednak żyje się nadal, ale nie stoją daleko od samobójstwa i mogą być znacznym ciężarem aż do chwili całkowitego ich zintegrowania. Dla mnie są efektem sytuacji, że jest zbyt dużo prawdy, aby zginąć a zbyt mało aby żyć nadal. Innymi słowy – „kręcenie lodów” grubego kalibru jadąc maksymalnie „po bandzie”, „na totalnego waleta” w najkorzystniejszym wypadku będzie się kończyć szczytowymi stanami świadomości. Tym co będzie wzmagać takie dążenia – zjawiska będzie sytuacja poczucia niewinności.

Interpretacja może się zmieniać w zależności od rozpoznania uwarunkowań rodzinnych, kulturowych.

Prawdopodobnie zawsze wystąpienie stanów szczytowych w jakimś rodzie/rodzinie jest spowodowane chomikowaniem swoich możliwości, kręceniem lodów, uprawianiem stylu zmiennokształtnego kameleona wkomponowującego się w otaczającą rzeczywistość tak aby pozostawać niezauważonym.

Cdn…