Nazywanie plebiscytu jako „wybory” przyczytą rozwarstwienia mózgu? Gdzie następuje magiczna transfuzja PLN-ów w Polskie Złote

Podejdziesz do Polaczka PLuczka i powiesz mu, że nie powinien używać słowa „wybory” w odniesieniu do „plebiscytu” bo sobie robi tym krzywdę. A on odpowie – „krzywdę, krzywdę… lubię używać mocnych słów, bo dzięki temu czuję konkret”. Powiesz mu, że …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *