Czy da się wyjść z kolektywnego uzgodnienia dotyczącego postrzegania czasu?

A może nie trzeba wychodzić z tego kolektywnego uzgodnienia, tylko zdać sobie w pełni sprawę, że się już wyszło? A może wystarczy tylko zdać sobie sprawę, że nie jest się tym samym kolektywem, który postrzega czas, tylko że jest się innym kolektywem … ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *