Urlop menstruacyjny, urlop na sraczkę…

Urlop na zarzyganie się po nietrafionych inwestycjach prezesa, urlop na depresję po zagubionym dziecku członka zarządu po seksie z prostytutką na seszelach, urlop na wypadek samochodowy, urlop na transfuzję krwi, urlop na przeszczep serca, urlop na niechcianą ciąże, urlop na pobyt w psychiatryku, urlop na dziurę w zębie, urlop na samobójstwo.

Urlop na co się jeszcze może złego trafić. Ale czy złe to złe? Czy złe to może jednak dobre, bo chciane?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *