Rozwiązanie kwestii Polsko-Ukraińskiej

Ukraina to nogi Polaków utracone po tym Lechia zmuszona została przyjąć Chrześcijaństwo. Polska to nie jest kraj, to nie jest naród, to jest kampania. Naród miałby Króla na kampania ma Marszałków. Tym się też różni ustrój stały od ustroju wędrującego.

Kluczem do zrozumienia tytułowej kwestii jest zrozumienie, że ludzie tak samo mocno ciągną do seksu i pieniędzy jak uciekają od odpowiedzialności.

Dlaczego „elity” akademickie nie chcą słyszeć o tym, że w ogóle kiedykolwiek była jakaś Lechia? Bo środowiska Akademickie to jest projekt Chrześcijański, a Chrześcijaństwo zgniotło Lechię, więc jeśli ktoś na kimś siedzi to naturalnie będzie odmawiał temu na komuś wszelkich praw, bo inaczej miałby problem natury schizofrenicznej – bo jak to można kogoś zgniatać jednocześnie godząc się, że ten ktoś ma ludzkie prawa, w tym do godności – to nie godzi się.

Lechia skończyła się otruciem głowy Lechii, a więc jest to symboliczne zwycięstwo nauki – Chemii – nad prostotą myślenia.

W imieniu Polski wznoszę okrzyk: Niech żyje wolna Ukraina!” – powiedział 17 maja 1920 r. w ukraińskiej Winnicy Józef Piłsudski. Symon Petlura odpowiedział mu w następujących słowach: „Wspólną walką zaprzyjaźnionych armii – ukraińskiej i polskiej – naprawimy błędy przeszłości, a krew przelana wspólnie w bojach przeciw odwiecznemu wrogowi – Moskwie, który niegdyś zgubił Polskę i zaprzepaścił Ukrainę, uświęci nowy okres wzajemnej przyjaźni ukraińskiego i polskiego narodu”. 

Cdn…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *