Sprawiedliwy = Oświecony ?

Wobec tak ordynarnej tezy że istnieje jasny rozdział między Dobrem a Złem inauguruje się taka polaryzacja, że wobec braku zdecydowania w postawie odnośnie fałszu tej tezy następować będzie wymuszenie co do zajęcia stanowiska „na tak” lub „na nie”, czyli tak, Dobro i Zło istnieje i jest jasny rozdział między tymi, albo Nie, nie ma Dobra i Zła, bo ma przykład wszystko czemuś służy.

Dobro i Zło nie istnieje dla Oświeconych, tych wyszli poza dualność, bo tylko oni potrafią dostrzec, sens, porządek, perfekcje poza rozumieniem, że coś jedno jest dobre, a coś inne jest złe i jest zbędne.

Wobec tego, przy braku publicznego uznania dla faktycznie Oświeconych – takich którzy by to rozumieli, będzie się wytwarzać „Fałszywa Oświeconość” takich którzy faktycznie nie są Oświeceni. Będzie na to nawet nacisk i parcie, aby jakaś grupa istotnie mogła się czuć bezkarna, ponad prawem – tak jak Oświeceni (bo ich nie do końca obowiązują prawa tego świata) i będzie się to działo tylko z racji tego, że większość nie jest w stanie zająć stanowiska w tej sprawie. A ci którzy są zająć stanowisko w tej sprawie i je bronić będą wypychani poza główny obieg, na infamię.

Więc ktoś, kto uzurpuje sobie prawo rozgłaszania co jest Dobre a za Złe, określa się jako Sprawiedliwy albo Minister Sprawiedliwości wobec brakuj ujarzmienia tego nonsensu poznawczego będzie postrzegany jako Oświecony – Oświecony przez nieświadomość, ale przez trzymanie się koncepcji Dobra i Zła i tysiącami osób zamkniętych w więzieniach. Sami ci zamknięci w więzieniach będą niejako swoją obecnością tam popierać istnienie Dualności i Dobra i Zła, ponieważ inaczej ich pobyt tam nie miałby sensu. Czyli osadzeni w więzieniach mogą uzasadniać tam swój pobyt tym, że skoro się tam znaleźli to widocznie jest z nimi coś nie tak, bo inaczej by się tam nie znaleźli.

Ukraińcy = Oświeceni ?

A co myśleć o Ukraińcach, Banderowcach, którzy do tej pory nie ponieśli żadnych konsekwencji za ludobójstwo „na Wołyniu”. W jaki sposób zwierzęta mogą odczuć, że robią coś nie tak, skoro traktuje się ich jako ludzi, którzy są skłonni do refleksji, poprawy i traktuje się ich w kategoriach miłosierdzia, jako dusze braterskie. Widocznie Ukraińcy są również Oświeceni, tak jak dzik wyskakujący z lasu, albo krokodyl ze stawu który wyskoczył i zagryzł kogoś nad brzegiem – (bo ów krokodyl poczuł przerażenie). Więc jeszcze się bije brawa za zdecydowanie zwierzaka, poza tym zwierzak by tego nie zrobił, gdyby nie poczuł tego za słuszne, a poza tym, gdyby to się nie miało stać, to by się widocznie nie stało.
Co prawda, gdyby stało się coś innego, to to coś innego by się miało stać. Czyli warto być pierwszym i spontanicznym? A co jeśli najbardziej spontaniczne są zawsze zwierzęta? A co jeśli nie tylko zwierzęta bazujące na swoim instynkcie są spontaniczne, tylko takie katastrofy spotykają takich którzy robią interes na byciu ofiarą?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *