Operacja plastyczna jako afirmacja lub zaprzeczenie

Popatrzmy na operacje plastyczne korygujące urodę do naturalnych kanonów zdrowia i kształtu.

Można popatrzeć na takie operacje jaknna zaprzeczenie naturze. Skoro Stwórca (poprzez siły ewolucji lub bezpośrednio) sprawił że nos, uszy, piersi, penis, itp jest taki jak jest, to znaczy, że widocznie musi taki być i taki mimo że niedoskonały jest najlepszy i najzdrowszy a gdyby miał być inny, to byłoby coś innego jeszcze gorzej, więc już tak jak jest jest lepiej, więc powinno się to zostawić, bo nie ma co poprawiać Boga.

Ale można też spojrzeć na sprawę w taki sposób, że skoro człowiekowi nie podoba się jakaś część jego ciała o chciałby ją trochę poprawić, bez implantów, bez sztuczności, tylko doprowadzić do naturalnych kanonów urody, wyglądu, funkcjonowania, to dlaczego ktoś taki nie mógłby potraktować takiej operacji plastycznej jako afirmacji w kierunku zdrowia.

Jeśli przykładowo ktoś ma garbaty nos i nie jest mu z tym dobrze, bo jest wrażliwy i widzi że coś nie gra, to zamiast sprzeciwiać się woli Stwórcy (który taki a nie inny nos dał) dlaczego by nie powiedzieć sobie: Stwórca dał mi uczucia którymi czuję, że z moim nosem coś jest nie tak więc widocznie coś jest nie tak, więc z jego przyzwoleniem zrobię sobie operację plastyczną. Stwórca wyraża się rownież poprzez Chirurga i razem zagramy do jednej bramki, aby to przez co mój nos odbiega od normy mogło jak najlepiej wrócić do naturalnej harmonii, zdrowia i porządku.

Czy operacja plastyczna wykonana z taką intencją byłaby jakimkolwiek zaprzeczaniem woli Stwórcy – Boga lub jakimkolwiek zaprzeczaniom Naturze lub Prawom Natury?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *